Zełenski bez orderu? Sikorski przypomniał jedno nazwisko
Prezydent Karol Nawrocki wnioskował o odebranie Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. To reakcja na decyzję ukraińskiego prezydenta o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia "Bohaterów UPA". – Prezydent Ukrainy nadaniem ukraińskiej jednostce imienia "Bohaterów UPA" dostarczył najlepszego materiału i wiele tlenu rosyjskiej propagandzie. Oceniam tę decyzję bardzo krytycznie – powiedział Karol Nawrocki.
Sprawą zajmuje się w poniedziałek Kapituła Orderu Orła Białego.
Sikorski: Mam nadzieję, że tak nie będzie
Do sytuacji odniósł się w mediach społecznościowych wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
"Mam nadzieję, że po decyzjach kapituły i prezydenta Karola Nawrockiego nie będzie tak, że b. kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder, który bierze od Putina pieniądze, będzie nadal kawalerem orderu Orła Białego, a ten kto z Putinem walczy, będzie go pozbawiony" – napisał szef MSZ.
Były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder został odznaczony Orderem Orła Białego w 2002 roku przez ówczesnego prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego.
Sprawę ewentualnego odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu najwyższego polskiego odznaczenia państwowego skomentował tego samego dnia na antenie TVP Info Sebastian Gajewski, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.
– Chciałbym się spodziewać od kapituły mądrej decyzji. Dzisiaj jasne jest dla nas wszystkich, że potrzebujemy stanowczej i jednoznacznej reakcji na to, co zrobił Zełenski. Odebranie Orderu Orła Białego byłoby stanowcze, ale nie byłoby mądre – powiedział polityk Nowej Lewicy.
Wiceminister zaznaczył, że "najbardziej adekwatne w takich sytuacjach jest stosowanie środków dyplomatycznych i drogi dyplomatycznej". – I my tę drogę jako rząd stosujemy od samego początku – dodał.